
Sprężarka powietrza KV-10 o małej mocy i wydajności przyszła do mnie w stanie bezczynności, od uwolnienia od śmieci garaż. Kompresor został wyprodukowany w 1981 r., W epoce, w której nie oszczędzono metalu, ale każdy sprzęt cywilny wymagał udoskonalenia i dostrojenia.
Jedna z miedzianych rurek powietrznych (do przełącznika ciśnienia) została skręcona i złamana w sprężarce, jeden z dwóch zaworów na „cylindrze głównym” został zerwany, a wszystkie części gumowe - uszczelki, membrany, guma zaworu - zostały utwardzone na śmierć. Ponadto niektóre części były wypełnione prawie olejem roślinnym, który również polimeryzował od starości.

Krótki rozruch testowy wykazał, że silnik żyje, dlatego podjęto szereg prac w celu przywrócenia sprężarki.
Co zostało wykorzystane w pracy.
Narzędzie
Przydał się zestaw małych ławek, śrubokręt (wiercenie), lutownica 40 W z akcesoriami, zestaw narzędzi do instalacji elektrycznej, suszarka do włosów w budynku, układanka biżuterii. Do malowania - pędzle, pojemniki na materiały lakiernicze.
Materiały
Przewód zasilający z wtyczką, łącznikami, rurką termiczną, niezawodny przełącznik, światło neonowe. Mata silikonowa, taśma FUM, LKM (w tym dużo rozpuszczalnika - benzyna, aceton, do prania brudu), szmaty.
Co zostało zrobione

Sprężarka nie jest łatwa do demontażu. Kwaśne i zardzewiałe elementy złączne pokonały smar penetrujący dobrym śrubokrętem i małym wygięciem w pionie. Klej i utwardzony olej i gumę trzeba dosłownie zeskrobać ostrym nożem i, jeśli to możliwe, zmyć pozostałości rozpuszczalnikami.




Stalowy kolektor został dokładnie wytrząśnięty z rdzy i zdmuchnięty wraz z aluminiową podstawą, odtłuszczony benzyną i pomalowany na dwie warstwy szarą emalią. Kolektor z rdzy zewnętrznej, podstawa piękna.

Przełącznik ciśnienia.
Ogólnie okazało się, że jest w dobrym stanie. Po demontażu wnętrze i części są czyszczone skórką średniej wielkości, oczyszczane i myte benzyną. Zamiast utwardzonej membrany odpowiednią część wycięto z maty silikonowej, a podczas montażu dodano brakujące elementy złączne. Przekaźnik regulowany, przeznaczony do bardzo niskiego ciśnienia.



Główne elementy i części sprężarki są rozmontowane w miarę możliwości, mechanicznie i rozpuszczalniki oczyszczone z grubego brudu olejowego. Świeży smar jest wypełniany łożyskami wału korbowego, brakujące elementy mocujące są dodawane do zespołu.Silnik był w dobrym stanie, stwierdzono, że stan jego łożysk jest zadowalający. Przeszedł tylko czyszczenie zewnętrzne.

Uszkodzony zawór pompy membranowej.
W pokrywie pompy membranowej 2 (patrz zdjęcie powyżej), oprócz uszkodzonych części gumowych, jeden z zaworów został uszkodzony. Ogranicznik Textolite został wrzucony do objętości roboczej i złamany przez popychacz 3 (patrz zdjęcie powyżej). Pas ograniczający swobodę tej części również nieco się zmiął.
Podobną złamaną część wykonano z kawałka mosiądzu. Okrąg jest zaznaczony, otwory są wiercone, część wycinana jest układanką jubilerską.


Średnica części jest regulowana z pewnym marginesem względem gniazda, część jest dobrze szlifowana drobnym papierem ściernym (kontakt z elastyczną taśmą) i wbijana na swoje miejsce. Gumowe opaski zaworów zastąpiono częściami wyciętymi z tej samej maty silikonowej, a stwardniałe i popękane gumowe uszczelki na gwintowanych częściach zaworów zastąpiono taśmą FUM.

Membrana pompy jest wycięta z maty silikonowej. Zacisk popychacza został zaprojektowany dla dużej grubości, w tym miejscu trzeba było ułożyć jeszcze jedną warstwę.


Początkowo próbowałem zainstalować dwie warstwy membrany, w ostatecznej wersji jedną. Drugi jest przycięty do średnicy plastikowego uchwytu (nasadka z tyłu), w przeciwnym razie powietrze przepłynie w tym miejscu.
Zespół sprężarki
Na pomalowanej podstawie silnik jest zamontowany na zębatkach, kołnierzu podstawy pompy membranowej, listwie zaciskowej, kondensatorze silnika, przełączniku ciśnienia i kolektorze powietrza (na dole).



Złamany mosiężny przewód ciśnieniowy-kolektor wymieniony. Sztywny eyeliner zdemontowano, końcówki usunięto (jeden przylutowano) i oczyszczono. Wybrano rurkę miedzianą o średnicy zbliżonej, odcięto odpowiedni kawałek, a jego końce przymocowano do końcówek. Spalił rurkę latarką gazową, wyczyścił ją i przylutował jeden z końców. Uformował rurkę i uszczelnił drugi koniec - dopasował i rozszerzył w drugiej końcówce.
Zespół pompy membranowej (bez silnika) miał mały, ale zauważalny opór w dolnym punkcie skoku popychacza. Dostosowując wysokość montażu popychacza nad membraną (układając uszczelki pod podstawą zespołu), można było uzyskać całkowicie łatwy i równomierny skok pompy. Jako uszczelki zastosowałem podkładki z szerokim wzmocnieniem (nadwozia).
Sprzęgło na wałach pompy i silnika było dość zepsute - początkowo złe wyrównanie i słaba obróbka krawędzi sprzęgła zjadły gumę i zaczęły pękać części metalowe. Sprzęgło zostało całkowicie usunięte, wał silnika został starannie wyosiowany z wałem obciążeniowym za pomocą uszczelek pod podstawą silnika, wały są połączone kawałkiem sztywnego węża (gazu, do miękkiego okablowania z cylindrów domowych z propanem) za pomocą bandaża z drutu.


Testy wykazały pełną wydajność wymiany - przenoszona siła, dzięki ustawieniu, jest niewielka, gdy przewód powietrza jest zablokowany, wyłącznik ciśnieniowy wyłącza się, wyłączając silnik.

Połączenia elektryczne zostały przywrócone, dla wygody obsługi w sprężarce zainstalowano przełącznik dwustabilny, który zawierał zasilanie i żarówkę neonową z rezystorem ograniczającym prąd. Drugie światło wskazujące działanie przekaźnika było zbędne. Kompresor nie pracuje w ciszy, słychać go dobrze - jest cichy, ale świeci lampka - zadziałał przełącznik ciśnienia.


Sprężarka została przetestowana na małym palniku szklanym z oparami benzyny. Pod stołem widać gaźnik benzynowy.


Wnioski, sposoby poprawy.
Wszystkie prace związane z renowacją urządzenia miały na celu zastąpienie głośnego kompresor budowlany do pracy z oparami benzyny. Odrestaurowany nie był jednak tak cichy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego niemal ciągłą pracę. Obudowa akustyczna urządzenia nieznacznie zmniejsza hałas. Ogólnie rzecz biorąc, w przypadku długotrwałej cichej pracy (ze szkłem na palniku) kompresor można uznać za nieodpowiedni, chyba że wyjmie się go z pomieszczenia. Takie urządzenie można polecić do podobnych palników na benzynę - do lutowania, mosiądzu. Tutaj działanie urządzenia będzie krótkotrwałe, a jego dudnienie nie stanie się specjalną przeszkodą.
Podczas pracy pompy membranowej powietrze wchodzi w części porcjami; podczas pracy z palnikiem objawia się to niewielką pulsacją palnika.Wadę eliminuje się poprzez dodanie do urządzenia odbiornika o pojemności co najmniej kilku litrów. Przy tak niskim ciśnieniu może to być plastikowa butelka, kamera samochodowa lub kilka balonów zagnieżdżonych w sobie dla wytrzymałości i umieszczonych w torbie z tkaniny.
Babay Mazay, marzec 2019